Rankiem wyruszyliśmy do Pszczyny, gdzie oglądaliśmy zagrody polskich królów puszczy żubrów i sarny. Zwiedziliśmy także zamek - przepiękny, bogato zdobiony, wspaniale odnowiony i zrekonstruowany. Następnie wyruszyliśmy do Oświęcimia - tam odpoczynek, zajęcia w grupach z niemiecką młodzieżą, w czasie których poznawaliśmy swoje zainteresowania. To był ciekawy dzień. Coraz śmielej mówimy w obcym języku, coraz milej spędza się razem czas. Już nie czujemy pierwszego skrępowania.